wtorek, 2 grudnia 2014

Charakteryzacja SFX #1: Slytherin Death

                Dobry dzień!

Makijaże makijażami, ale w końcu trzeba opowiedzieć o tym, co kręci mnie najbardziej ­– czyli o charakteryzacji. Nie są to jedynie hektolitry sztucznej krwi, ale też sztuka tworzenia iluzji – zamiany człowieka (lub części jego ciała) w kogoś (lub coś) innego.

Charakteryzator to profesjonalista, który za pomocą kosmetyków, peruk, zarostów i całego arsenału innych środków nadaje twarzy i sylwetce aktora cechy wieku i osobowości odtwarzanej przez niego postaci. Ta dziedzina powstała wieki temu, kiedy to aktorzy w teatrze zaczęli się charakteryzować, a jej częścią jest wizaż. […]
Oczywiście musi się też znać na efektach specjalnych - odciętych rękach, poderżniętych gardłach, żeby umieć realistycznie oddać wydarzenia. A efekty specjalne to nie tylko wyobraźnia plastyczna, ale i technika, o której charakteryzator też musi mieć pojecie. [źródło]

            Dzisiaj pokażę Wam to, co (jakiś czas temu) udało mi się stworzyć na twarzy mojej kochanej modelki :* (od razu mówię, że jestem amatorem, w dodatku jeszcze raczkującym). To jest też odpowiedź na pytanie, dlaczego nie mówi się do mnie „może czacha… a z resztą 
– zrób, co tam chcesz” xD

Przypominam też o wyzwaniu Hogwarts Inspired [szczegóły tutaj]! Zgłaszajcie się, udostępniajcie dalej – wszystkie prace zaprezentuję na blogu w poście podsumowującym to wyzwanie 1. stycznia 2015r.! 

Slytherin Death

Modelka – Pati „Kasai” Zarzecka
Photo & SFX make up – Magda "Kaleid" Malejko
Czas poświęcony na wykonanie tej charakteryzacji – około 3,5 godziny

„Goły” SFX

Wykończona praca



Kosmetyki/Produkty/Materiały:
Wibo, Primer Base
Kryolan, Liquid Latex
Kryolan, Jolly Face Palette, kolory: biały, czarny
Kryolan, SFX Blood, kolor: dark
Lovely, Eyeliner Long Lasting, kolor: czarny
Essence, Multi Action Mascara
Essence, All About Matt, prasowany puder transparentny
Rainbow Eyes, paleta 120 cieni, kolory: czarny mat, grafitowy mat, biały mat
Chusteczki higieniczne, gąbeczki lateksowe i czarna tekturka.

            Czekam na Wasze opinie – jak Wam się takie prace podobają, co myślicie o tej konkretnej, czy interesujecie się sztuką charakteryzacji? Komentujcie i obserwujcie – czekam na Was!
             

Do zobaczenia!

8 komentarzy:

  1. wykończona praca wygląda świetnie ;)
    a "goła" skojarzyła mi się z bułką z dżemem hahahaha :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się kojarzy ta "goła" z rozciapcianym ciastem do pierogów :D

      Dziękuję! :*

      Usuń
  2. Uwielbiam charakteryzacje, Twoja jest genialne :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze słowa niesamowicie motywują do działania i utwierdzają w przekonaniu, że to, co robię ma jakiś sens.
Zarówno pochwały jak i konstruktywna krytyka mobilizują mnie do ciągłego pogłębiania wiedzy i szlifowania umiejętności.
Bardzo dziękuję za poświęcony mi czas i każdy napisany komentarz :*