niedziela, 8 lutego 2015

Parę słów na temat postanowień i zaległy szał zakupowy

Cześć!
            Tyle ostatnio się dzieje, że nie nadążam sama za sobą. Tu prawo jazdy (w środę egzamin), tu jakieś imprezy, tam obowiązki przewodniczącej koła naukowego i starosty i jeszcze parę dziwnych sytuacji, w które ostatnio się wplątałam. Tak bardzo prawdziwe jest stwierdzenie „uważaj, czego sobie życzysz”... No, ale przynajmniej nie mogę narzekać na nudę! :D

            Przypominam, że do końca mojego ROZDANIA zostało już tylko 20 dni!

            Pierwsza sprawa na dzisiaj to moje postanowienia na ten rok – jak mi idzie?
+ Zaliczyć obie sesje (zimową i letnią) bez potknięcia – zimowa zaliczona na średnią 4,5 :)
+ Stracić 40kg do 1. stycznia 2016 – straciłam w styczniu 4kg!
+  NIE zakochać się i NIE pakować się w dziwne układy – cóż, powiedzmy… nie zakochałam się, więc się liczy! ;) Co do dziwnych układów, to z tym bywa różnie.
+ Od lutego lub września (chyba raczej od września, ale właściwie obojętne) pójść zaocznie do szkoły zawodowej na kierunek wizaż, stylizacja i charakteryzacja – tak jak myślałam, celuje we wrzesień (jeśli nie wyjadę na Erasmusa)
+ W wakacje jechać jako opiekun kolonii lub animator czasu wolnego (albo i to, i to) na co najmniej dwa turnusy w Polsce i jeden zagraniczny – dostałam propozycję pracy w Łebie na kolonii.
+ Zrobić w końcu prawko – egzamin teoretyczny w środę!
+ Zrealizować swoją aktualną chciejlistę chociaż w 50% – jestem w trakcie!
+ Przeczytać tyle książek, ile mam wzrostu – przeczytałam na razie 8 książek od początku roku i czytam 9… nie mierzyłam jednak jeszcze stosiku. Wszystko zapisuję, zobaczymy!

            A teraz kolej na Szał Zakupowy. 
Jesteście ciekawe, co mi tam wpadło w rączki w ciągu ostatniego miesiąca? Jeśli tak, to zapraszam ;)


Wild Zebra, Ceramic Brush – jest świetna! Niestety chyba niedostępna w Polsce poza TKMaxxem
Eveline Cosmetics, Slim Extreme 4D – olejek do ciała redukujący rozstępy I cellulit. Możecie spodziewać się jego recenzji.
Rossmann, rękawica do masażu


Eveline Cosmetics, kuracja wzmacniająca – również szykuje się recenzja (po jej zakończeniu).
Original Source, 80 Zingy Lines Lime – uwielbiam te żele pod prysznic
Bourjois, 123 Perfect no 53 light beige


Golden Rose, Eybrow Powder 105 – też coś mi się widzi, że będzie recenzja
Golden Rose, Dream Lips 516


StarGazer, White Foundation
StarGazer, Lip Stick black – uwielbiam ją! Szkoda, że czarne usta na co dzień wyglądają nieco… dziwnie :)
Sleek, i-Divine: Garden of Eden
Golden Rose, Velvet Matte Lipstick 18 – w tej też się zakochałam!
+ nie ma na zdjęciach, bo zapomniałam wyczyścić, a brudnego Wam nie pokażę – taka niedobra będę ;)
Hakuro, H50s


Uff, dotrwałyście do końca? :) Co powiecie na moje zakupy? Macie któryś z tych kosmetyków albo chcecie czegoś spróbować? A może uważacie, że któreś z nich to tylko strata pieniędzy? :) Czekam na Wasze opinie! I trzymajcie mocno kciuki za mój egzamin…

22 komentarze:

  1. Nie wiem od czego zacząć komentarz bo mam tyle do napisania,że boję się,że zapomnę o czymś;D
    Po pierwsze: właśnie zauważyłam,że jestem Twoją Top gadułką! Aż mi się ciepło na sercu zrobiło bo nigdy nie byłam na pierwszym miejscu;) Teraz to mam dopiero radochę;D
    Po drugie: Twoje postanowienia tak bardzo pokrywają się z moimi,że mam wrażenie,że mamy zsynchronizowane mózgi,aż się boję;D A,i było by fajnie jakbyś napisała z kim ćwiczysz,gdzie,czy przeszłaś na jakąś dziwną dietę czy po prostu uważasz na to co jesz itp.Ja lubię czytać takie "tajemnice do sukcesu";)
    Po trzecie: pomadka Golden Rose i Original Source-KOCHAM!!!nawet nie musiałaś otwierać,żeby mi serce szybciej zabiło;)
    A po czwarte: trzymam mocno kciuki za egzamin!!!Ale swoją drogą to skoro ostatnio sesję zdałaś na 4,5 to podczas snu mogę sobie chyba zrobić małą przerwę od kciuków,no nie?;D
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham Twoje komentarze, Ty moja Top Gadułko! :* Są zawsze takie pełne radości i ciepła <3

      Co do mojej recepty na sukces: znalazłam dobrego dietetyka. Z ćwiczeń na razie tylko się rozciągam, ale od czegoś trzeba zacząć :D

      Podczas snu tak, ale reszte czasu trzymaj mocno zaciśnięte! <3

      Usuń
    2. Miło mi że moje komentarze sprawiają Ci frajdę;D
      Ostatnio czytałam u Chodakowskiej że dieta to 70% sukcesu,czyli jesteś na dobrej drodze.Jeżeli chodzi o ćwiczenia to każdy trener personalny powie,że trzeba mierzyć siły na zamiary.Gratuluję tych 4 kg w styczniu na minusie.Trzymaj tak dalej i informuj nas o postępach.Będziemy Cię tu motywować i wspierać;)
      P.S. Skoro już wstałam to zaciskam kciuki;D

      Usuń
    3. <3 moja :*

      3maj dalej, bo niestety, ostatnio coś mi nie idzie z tym prawkiem :D W poniedziałek poprawiam :D

      Usuń
  2. Lubię żele z OS i jestem ciekawa tego podkładu z Bourjois!:) HealthyMix kocham, a ten 123 mnie kusi, więc czekam na jakąś recenzję:) Golden Rose i jej pomadki to mistrzostwo!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie, będzie, jak sobie wyrobię o nim opinię. Jak na razie jest pozytywnie! <3

      Usuń
  3. Ja mam ten podkład Bourjois, ale nr 52 i jestem nim zachwycona, miłość od pierwszego nałożenia :D
    Zapraszam do mnie, jest o nim krótka recenzja - http://nonszalencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Z postanowieniami idzie Ci całkiem ok, oby tak dalej!
    Zakupy niezłe, z chęcią przeczytam recenzję GR pudru do brwi, bo się na niego czaję.Odżywek z Eveline unikam ze względu na formaldehyd, który mi nie służy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, też myślałam, że mi nie służy, szczególnie po przygodzie z 8w1, ale tą jestem pozytywnie zaskoczona :D

      A puder jest świetny! Zapisuję do listy recenzji :D

      Usuń
  5. Uwielbiam te matowe szminki z GR :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej.To znowu ja.Przyszłam Ci trochę pozawracać wiadomo co;D
    Bo tak sobie cały czas myślałam o Tobie,w sensie,że ćwiczysz i systematycznie spełniasz swoją listę postanowień,a ja tak siedzę i bąki zbijam.I właśnie dzisiaj(tak,w tłusty czwartek!;D ) nastał moment,że postanowiłam,że przeproszę moją płytę z Chodakowską i znowu ją odpalę;D Taki spontan,zainspirowałam się trochę.Skoro Ty możesz,to ja też;D Mój mąż będzie przewracał oczami i się ze mnie znowu naśmiewał,ale to on ma bęben piwny,a ja (dzięki Bogu) jeszcze nie,więc muszę popracować nad tym,żeby się nigdy nie pojawił;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej! Jestem wzruszona! Cieszę się, że mogłam Ci pomóc chociażby motywując Cię! Daj z siebie wszystko i pochwal się efektami! <3

      Usuń
    2. Dzisiaj rano zastanawiałam się jak wstanę bo mam takie zakwasy,ale zrobiłam cały skalpel!;D

      Usuń
    3. Jestem z Ciebie dumna!!! :D

      Też mam zakwasy dzisiaj... Trochę z innego powodu, ale no :D

      Usuń
  7. Ciekawa jestem tego podkładu z Bourjois. Powodzenia na egzaminie z prawa jazdy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję bo się przyda - w pon. poprawka :D

      Usuń
  8. Mmm ale smakołyki! Paletka Sleeka jest jedną z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałabym wypróbować fluid Burjois, a paletka Sleeka jest na mojej tegorocznej liście "must-have" :)
    Pomadki Velvet Matte są świetne, ale w mojej kolekcji nie ma nr 18... Bardzo bym chciała zobaczyć jak się prezentuje :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś może uda mi się tutaj skombinować :D

      Usuń

Wasze słowa niesamowicie motywują do działania i utwierdzają w przekonaniu, że to, co robię ma jakiś sens.
Zarówno pochwały jak i konstruktywna krytyka mobilizują mnie do ciągłego pogłębiania wiedzy i szlifowania umiejętności.
Bardzo dziękuję za poświęcony mi czas i każdy napisany komentarz :*