sobota, 21 marca 2015

Szał Zakupowy + aktualizacja postanowień na ten rok

Witajcie!
            Dzisiaj marcowy haul i podsumowanie realizacji postanowień noworocznych, a jutro zobaczymy ;) Uznałam, że nie ma sensu planować kolejności postów, bo te plany i tak zmieniają się z prędkością światła, a jutro może powstać coś, co będę chciała Wam pokazać (i pewnie tak się stanie, bo umówiłam się na małe malowanko).
            Chciałabym też powiedzieć, że przypadkowo dostałam dwa wisiorki z Kosogłosem. Także na Facebooku trwa rozdanie, więc jak któraś z Was ma ochotę, to zapraszam TUTAJ.

Najpierw postanowienia. Jak mi idzie?

+ Zaliczyć obie sesje (zimową i letnią) bez potknięcia – zimowa zaliczona na średnią 4,5 :)
Stracić 40kg do 1. stycznia 2016 – 8kg za mną. Jeszcze 32 ;)
+ NIE zakochać się i NIE pakować się w dziwne układy – tu bywa różnie. Trochę się podziało, ale tak… na 80% się trzymam :D
+ Od lutego lub września (chyba raczej od września, ale właściwie obojętne) pójść zaocznie do szkoły zawodowej na kierunek wizaż, stylizacja i charakteryzacja – to niestety mi się przesunie… mój wyjazd na Erasmusa jest coraz bardziej realny.
+ W wakacje jechać jako opiekun kolonii lub animator czasu wolnego (albo i to, i to) na co najmniej dwa turnusy w Polsce i jeden zagraniczny – dostałam propozycję pracy w Łebie na kolonii. W kwietniu się okaże, czy jadę na pewno. Za granicę „stety-niestety” nie wyjeżdżam do pracy w te wakacje.
Zrobić w końcu prawko – skończyłam jazdy, w przyszłym tygodniu egzamin praktyczny.
+ Zrealizować swoją aktualną chciejlistę chociaż w 50% – nadal jestem w trakcie!
+ Przeczytać tyle książek, ile mam wzrostu – przeczytałam na razie 17 książek i kończę 18. Jeszcze nie zmierzyłam stosiku. Wszystko okaże się w grudniu, ale doliczyłam do zestawienia również te książki, które przeczytałam na zajęcia z historii literatury hiszpańskiej ;)
            Na razie jest dobrze. Trzymam się. Mam nadzieję, że tak zostanie. A teraz…


Pora na szał zakupowy ;)



Golden Rose, Professional Palette Eyeshadow 102 (kolory mnie zachwyciły)
Golden Rose, Eyebrow Powder 104 (mam już 105 I jestem nią zachwycona, ciekawe, czy ten odcień też się tak dobrze sprawdzi)
Inglot, Pure Pigment Eye Shadow 17 (śliczny duochromik, zakochałam się od pierwszego wejrzenia)
Catrice, Allround Concealer (taa, poszłam tylko po korektor… i skończyłam z tymi wszystkimi zakupami)
Catrice, Temperówka (bo moja stara zdechła i miałam same tępe kredki)

Na chwilę obecną to tyle. Nie żegnam się jednak na długo. Dajcie znać w komentarzach, czy macie któryś z tych kosmetyków (albo chcielibyście mieć) i co myślicie o tych zakupach.

Buziaki!

12 komentarzy:

  1. Ah ten Golden Rose jak już dawno nic o d nich nie miałem : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku nie byłam do niego przekonana, a teraz się zakochałam w tej marce :D

      Usuń
  2. Daj koniecznie znać jak się sprawdzają te korektory z Catrice, bo jestem nich ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że dam. Ale już mogę powiedzieć, że jestem pozytywnie zaskoczona :D

      Usuń
  3. Gratuluję wytrwałości w postanowieniach;)
    Tak to już jest z każdą kobietą,że "w drodze po bułki" kupi siatę kosmetyków;D
    Podpisuję się pod prośbą Sylwii o korektory z Catrice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, to potestuję przez ten tydzień i w piątek albo w sobotę wrzucę coś na ich temat :)

      Usuń
  4. uwielbiam GR <3 a na pigment z Inglota czaję się w odcieniu nr 22 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśt prześliczny ten pigment! Wcale się Tobie nie dziwie! :D

      Usuń
  5. Nie miałam nic z Twoich nowości :) ale pudru do brwi z GR kiedyś używałam, był super.

    OdpowiedzUsuń

Wasze słowa niesamowicie motywują do działania i utwierdzają w przekonaniu, że to, co robię ma jakiś sens.
Zarówno pochwały jak i konstruktywna krytyka mobilizują mnie do ciągłego pogłębiania wiedzy i szlifowania umiejętności.
Bardzo dziękuję za poświęcony mi czas i każdy napisany komentarz :*